Jednym za składników Hariry jest ciecierzyca (groch włoski, cieciorka), która ma wiele właściwości zdrowotnych.
Zawiera miedzy innymi bardzo duzo białka, sprawdza sie podczas odchudzania sie, obniża ciśnienie krwi, oraz poziom złego cholesterolu, jest rownież pomocna w przypadku zaparć.
W niektórych krajach, szczególnie w Egipcie uważana jest za afrodyzjak.
Ciecierzyca wspaniale nadaje sie jako dodatek do zup, można z niej robić pasztety, a sałatki z cieciorką są wręcz przepyszne.
Coraz bardziej zaczyna byc popularna w postaci mąki, ponieważ nie zawiera glutenu - takiej mąki osobiście jeszcze nie próbowałam :-)
Jest bardzo dużo wersji Hariry - chyba nie ma ludzi, którzy przyrządzaliby ją w ten sam sposób, tak że oprócz podstawowych składników, można sobie ją urozmaicać według własnego gustu.
Jedni robią ja z mięsem, inni bez, jeszcze inni bardzo gęstą i nie bardzo przypominającą zupę, a drudzy dość rzadką.
Są wersje bardziej skomplikowane, inne mniej - moja jest oczywiście jedną z tych prostych....przekonajcie sie sami :-)
Składniki:
- 2 piersi z kurczaka
- 250 gr. Ugotowanej ciecierzycy
- 2 poszatkowane cebule
- 2 pokrojone ząbki czosnku pokrojone w plasterki
- Biała cześć pora pokrojona w talarki
- Zielona cześć pora
- 1 litr bulionu
- 1 puszka pomidorów
- 1-2 łyżki przecieru pomidorowego
- 1 lyzeczka kurkumy
- Trochę chili
- Sok z cytryny
- Sól
- Pieprz
- Cebule i czosnek podsmażamy 2-3 min., dodajemy przecier pomidorowy, kurkumę, chili, pomidory i smazymy ok. 2 min.
- Podlewamy bulionem i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem przez 20 min.
- Dodajemy pierś z kurczaka pokrojoną w drobną kostkę i wcześniej ugotowaną ciecierzycę (ciecierzycę należy namoczyć na noc i gotować według instrukcji na opakowaniu).
- Gotujemy jeszcze przez 15 min.
- Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
- Smakuje swietnie z pieczywem - najlepiej ciemnym, lub ryżem.
Zieloną cześć pora siekamy i wstawiamy na chwile do nagrzanego piekarnika (200 stopni), nastepnie
posypujemy nim zupę.
posypujemy nim zupę.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz