Smakuje wspaniale zarowno na sucho, jaki i z kazdym obkladem.
Lubie miec taki chlebek w torebce, bo fajnie jest sobie schrupac cos zdrowego podczas naglego glodu - w miescie na przyklad :)
Skladniki:
- 2 dl. Siemienia lnianego
- 1 i 1/2 dl. Pestek dyni
- 1 dl. Sezamu
- 1 dl. Slonecznika
- 1 Jajko
- 1 Lyzeczka soli
- 1 i 1/2 dl. Zimnej wody
Wyspujeny wszystkie ziarna do miski (zadne z nich nie ma byc mielone - uzywamy wszystkie w calosci). Wode, sol i lekko roztrzepane jajko wlewamy do miski z ziarnami, dobrze mieszamy. Przykrywamy miske folia aluminiowa (zeby nam mucha nie wpadla :)) i odstawiamy na godzine.
"Ciasto" wydawac sie bedzie bardzo mokre, ale nie przejmujcie sietym, ziarna wciagna jej spora czesc.
Wlaczamy piekarnik na 125 stopni BEZ NAWIEWU.
Blaszke wykladamy papierem do pieczenia i wylewamy (tak, wylewamy) na nia "ciasto" i rozprowadzamy je rownomiernie na cala powieszchnie blachy, mozesz sobie pomoc lyzka.
Wkladamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 1 godzine i 30 min. na srodkowym ruszcie BEZ NAWIEWU.
Po upieczeniu mamy duzo plyte chlebka, ktora kroimy, duzym nozem z zabkami, lub lamiemy na czesci jakie nam odpowiadaja.
Przechowywane w zamknietym pojemniku beda chrupkie przez dlugi czas.
Mozna je tez zamrozic. Po rozmrozeniu nie traca na chrupkosci.
Naprawde polecam i zyczenia smacznego :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz