Dziewczyny.... nie oszukujmy sie.... wszystkie probujemy sie jako tako zdrowo odzywiac, ale prawda jest taka, ze i na slodkosci, te mniej zdrowe, tez musi byc miejsce :-)
Tak czy siak, ciacha wcina kazda z nas (na samych daktylach i rodzynkach daleko sie nie pociagnie), ale co mozemy dla nas samych zrobc dobrego, to upiec je same, zamiast kupowac w sklepie, to chociaz chemie wyeliminujemy, a zapraszajac nasze dzieci do pomocy bedziemy miec wszyscy niezly ubaw.
Na co zatem czekac.....? :-
Skladniki :
- 100 gr. posiekanch migdalow
- 250 gr. maki
- 185 gr. miekkiego masla
- 125 gr. cukru
- 1 male jajko
- nasiona z laski waniliowego
- 1/2 lyzeczki
Laczymy wszystkie skladniki, zagniatamy ciasto i odstawiamy odstawiamy na pol godziny.
Nastepnie uzywamy rekaw do wyciskania zakonczonego gwiazdka.
Wyciskania je o dlugosci 8-10 cm. i formujemy ciasteczka.
Nic nie straconego, jezeli akurat nie mamy rekawa do wyciskania, bo napewno mamy paluszki :-)
Raz nawet sama formowalm rekoma. Beda poprostu bardziej rustykalne - to jez fajnie.
Ukladamy je na blasze wylozonej papierem do pieczenia i wkladamy do nagrzanego piekarnika.
Pieczemy w 225 stopniach przez ok. 8 min. BEZ NAWIEWU.
Ostudzone ciasteczka przechowujemy w dobrze zamkniekym pojemniku.
Zycze smacznego :-)
Wyciskania je o dlugosci 8-10 cm. i formujemy ciasteczka.
Nic nie straconego, jezeli akurat nie mamy rekawa do wyciskania, bo napewno mamy paluszki :-)
Raz nawet sama formowalm rekoma. Beda poprostu bardziej rustykalne - to jez fajnie.
Ukladamy je na blasze wylozonej papierem do pieczenia i wkladamy do nagrzanego piekarnika.
Pieczemy w 225 stopniach przez ok. 8 min. BEZ NAWIEWU.
Ostudzone ciasteczka przechowujemy w dobrze zamkniekym pojemniku.
Zycze smacznego :-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz