Wiem, wiem ...... czesto jest tak, ze latwiej jest kupic, tym bardziej, ze dzis w supermarketach mozna dostac wszystko, a nawet i jeszcze wiecej. Ja sama tez takie podejscie mialam, do czasu, az sama nie sprobowalam.
Po pierwsze nie zabiera duzo czasu,
Po drugie tania i prosta w przygotowaniu,
Po trzecie smakuje wspaniale,
A do tego wszystkiego - Wiesz co jesz :-)
Przepis ponizej, jest przepisem podstawowym, ktory mozemy uzyc do makaronow, ktory mozemy ubarwic np. kawalkami kielbasy, szynka parmenska, czy bekonem.
Mozna ja rowniez uzyc do przyprawiania zup (tak jak w przypadku lentejasu) itd.
Jak zwykle tylko fantazja stawia nam granice
Zatem Do dziela!
Skladniki:
- 500 gr. pomidorow z puszki
- 100 gr. posiekanej cebuli
- 3 posiekane zabki czosnku
- lisc laurowy
- olej z oliwek
- troszke oregano
- sol
- pieprz bialy
Na rozgrzanej oliwie podsmazamy lekko cebulke, dodajemy czosnek, lisc laurowy, sol, pieprz, oregano i wyszystko razem smazymy, jednak pamietajmy, zeby cebula i czosnek nie nabraly koloru - maja pozostac biale.
Dodajemy pomidory, dokladnie mieszamy i gotujemy na bardzo malym ogniu przez ok. 5 -10 min. bez przykrywki, az salsa nam zgestnieje.
Pamietajmy, zeby od czasu do czasu zamieszać
Gdybysmy uzyli pokrywki, staloby sie to, ze sos gotowalby sie zbyt mocno i nie tracil wody, wtedy caly proces osiagniecia gestej konsystencji, bylby bardzo dlugi.
Salse mozna sobie zmiksowac, jednak ja uwazam, ze nie ma takiej potrzeby.
Jesli lubicie ostre potrawy, to smialo mozecie dodac troszke tabasko, lub innej ostrej przyprawy.
Goraco polecam:)
Dodajemy pomidory, dokladnie mieszamy i gotujemy na bardzo malym ogniu przez ok. 5 -10 min. bez przykrywki, az salsa nam zgestnieje.
Pamietajmy, zeby od czasu do czasu zamieszać
Gdybysmy uzyli pokrywki, staloby sie to, ze sos gotowalby sie zbyt mocno i nie tracil wody, wtedy caly proces osiagniecia gestej konsystencji, bylby bardzo dlugi.
Salse mozna sobie zmiksowac, jednak ja uwazam, ze nie ma takiej potrzeby.
Jesli lubicie ostre potrawy, to smialo mozecie dodac troszke tabasko, lub innej ostrej przyprawy.
Goraco polecam:)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz